Filmy Książki Prasa Dom Delikatesy Dewocjonalia Kwiaty Podróże Internet TV Zakupy w USA
Imieniny obchodzą: Cezary i Maria Wyślij » życzenia » kwiaty
FILM
Recenzje filmowe
MUZYKA
Nowości
GWIAZDOZBIÓR
Aktorki
Aktorzy
Mini Sonda
MISS PORTALU
GRY
Zagraj
Źródła
HUMOR
Blondynki
Policjanci
Różne
HOROSKOP
PROGRAM TV Polonia
IMPREZY
Bilety
Fotorelacje
Wycieczki
LINKI

The Village
Shyamalan ukazuje w swoim filmie świat zbudowany na lęku i przestrzega przed łatwością manipulacji, jakiej może on podlegać.
My i Oni

Tytułowa "osada" znajduje się gdzieś w głębi dziewiczych, pensylwańskich lasów. Zaludniająca ją niewielka społeczność żyje pod wodzą "starszyzny", kierując się, na co dzień surowym kodeksem etycznym i obyczajowym. Rygorystyczność zasad, strój mieszkańców, wygląd domów (oraz kompletny brak komputerów i telefonów komórkowych) wskazywałaby gdzieś na XIX wiek, ale czyż nie podobnie wygląda np. współczesna osada Amiszów? W każdym razie: jedną z zasad najbardziej surowo tu przestrzeganych jest zakaz wstępu do okalających osadę lasów zamieszkałych przez tajemnicze stwory, nazywane – mieszkańcy osady wymawiają ich nazwę przyciszonym głosem - Ci, O Których Się Nie Mówi (od razu nasuwa się skojarzenie ze słynnym Harry Porterem). Tajemnicze istoty, nerwowo reagują na kolor czerwony, (który nie symbolizuje tego, co się kojarzy Czerwonym Kapturkiem). Chociaż ogólnie nie przepadają za ludźmi, to jednak respektują niepisane prawo:, jeśli się nie wkracza na ich leśne terytorium, nie atakują.

W tej sytuacji musi niewątpliwie nadejść moment, w którym trzeba będzie złamać owo niepisane prawo. Lucius Hunt (Joaquin Phoenix) postanawia przejść przez las, by dotrzeć do leżących za nim miast, utożsamianych przez miejscową społeczność ze złem i zepsuciem. Luciusem wstrząsnęła śmierć małego syna Augusta Nicholsona (Brendan Gleeson). Chce przynieść do osady lekarstwa, by podobne przypadki już się nie powtarzały. Musi więc po drodze naruszyć tereny Tych, O Których itd.., a przy okazji poznaje straszną tajemnicę… O Której Nakazuje Milczeć Dystrybutor...

Shyamalan ukazuje w swoim filmie świat zbudowany na lęku i przestrzega przed łatwością manipulacji, jakiej może on podlegać: jest w tym sensie bardzo politycznie współczesny, ale też okropnie banalny. Widzowie, którzy oczekują po nim jakiejś niezwykłej niespodzianki a la "Szósty zmysł", będą mieli prawo czuć się zawiedzeni, tym bardziej, że "krytyczny moment" filmu następuje już w 2/3iej jego długości, a nie w samym zakończeniu. Autentycznie zaskakuje jedynie wcześniejsza scena z nożem w roli głównej, a zadawala wyłącznie ogólny "wygląd" filmu: scenografia podszyta grozą powszedniość, psychologiczne napięcia między poszczególnymi postaciami. W sumie do wizyty w "Osadzie" zapraszam wyłącznie wielbicieli reżysera.
więcej informacji...

Aga


"Casino Royale" najbardziej kasowym filmem o Bondzie

21. film o Jamesie Bondzie, "Casino Royale", stał się najbardziej dochodowym filmem w historii produkcji o agencie 007. Jak do tej pory przyniósł na świecie 454 mln dolarów.

Mel Gibson nakręci film o Janie Pawle II

Znakomity hollywoodzki aktor i reżyser Mel Gibson, któremu największą sławę przyniósł jego ostatni film "Pasja", zamierza nakręcić film o Janie Pawle II. Według "The New York Post", od jakiegoś czasu Gibson pracuje nad nowym projektem. W tym celu wysłał ekipę filmową do Watykanu, aby dokumentować sceny światowego pożegnania polskiego Papieża przez miliony wiernych oraz Jego pogrzeb. Według gazety, zostaną one włączone do planowanej przez twórcę "Pasji" biografii, by nadać jej charakter paradokumentalny.

Kevin Costner: Były szanse, że Diana zagra w drugiej części "Bodyguarda" - Kevin Costner ujawnił w amerykańskiej telewizji ABC, że planowano nakręcenie drugiej części słynnego filmu "Bodyguard" (w którym grał ochroniarza Whitney Houston) i że rozważano obsadzenie księżnej Diany w głównej roli kobiecej.
Aktor powiedział, że rozmawiał o tej roli z Dianą i że otrzymał scenariusz do drugiej części "Bodyguarda" 31 sierpnia 1997 roku - w dniu, kiedy małżonka brytyjskiego następcy tronu zginęła w wypadku samochodowym.
"Mówiła bardzo niewiele. Była doprawdy słodka. Powiedziałem, "tak, będzie i scena z pocałunkiem". A ona się roześmiała. Bardzo serio braliśmy pod uwagę zrobienie tego filmu. (...) Nie powiedziała "tak", ale dała mi do zrozumienia, że w jej życiu mają nastąpić zmiany" - wspominał Costner swoją rozmowę z Dianą.


| O portalu | Bezpieczeństwo | Prywatność | Pomoc | | Poślij znajomym | Startuj z NY.PL |