Filmy Książki Prasa Dom Delikatesy Dewocjonalia Kwiaty Podróże Internet TV Zakupy w USA
Imieniny obchodzą: Arnold i Marceli Wyślij » życzenia » kwiaty



Poszukaj w poradach:
Poszukaj w archiwum:



Zdrowy duch
» Porady sercowe  » Psycholog radzi  » Duchowny radzi  » Wychowanie 

Po co ta pogoń?

Trudne związki

Po pierwsze uskarżamy się na brak stabilnego, satysfakcjonującego związku miłosnego. Coraz częściej do psychoterapeutów trafiają ludzie około trzydziestki, którzy nie potrafią założyć rodziny. Młodych do stałych związków zniechęcają wspomnienia z domu rodzinnego. Zazwyczaj brakowało w domu ciepła i bliskości, zrozumienia, wspólnych rozmów przy kolacji. Bywa także, że za niemożliwością utrzymania dobrego związku stoi idealizowanie relacji, oczekiwanie, że nasze życie będzie wyglądało tak, jak z uroczej romantycznej komedii z J. Lopez w roli głównej.

Brak równowagi

Po drugie dokucza mam dzisiejsza pogoń.
Dzisiejszy człowiek gubi się w powierzonych mu rolach. Zazwyczaj czuje pustkę, nie jest w stanie odnaleźć równowagi pomiędzy pracą, a życiem osobistym. Znacznie wzrosła rola pracy w życiu przeciętnego człowieka. To właśnie ona pochłania najwięcej czasu, budzi stres, myślimy o niej również wtedy, gdy jesteśmy w domu. Nawet nasz czas „wolny” coraz częściej organizowany jest poprzez pracownicze wyjazdy integracyjne, które z założenia mają podnieść naszą wydajność w firmie. I nagle okazuje się, że nic innego wkoło nie istnieje i nie liczy się tylko praca, praca…

Kruche więzi

Właśnie jesienią dociera do nas jak kruche są nasze więzi rodzinne. Zazwyczaj nigdy nie nadrabiamy zaległości z dziećmi w długich rozmowach, czy też uprawianiu sportu. Nie rozmawiamy ze sobą, bo na co dzień bo nie mamy czasu, a kiedy znajdziemy wreszcie odpowiednią, wolną chwilę, to po prostu nie przychodzi nam żaden temat do głowy.
Coraz bardziej powszednieje określenie trudnych weekendów.

Czy wobec tego nie powinniśmy dać sobie odrobinę luzu w pędzącym świecie i zadać sobie pytanie:
Po co ta pogoń? Do czego ona nas prowadzi? Czy nie tracimy bezpowrotnie najlepszych momentów naszego życia?
Może właśnie teraz należałoby postąpić inaczej niż dotychczas i pogadać przy kolacji lub niedzielnym śniadaniu. Wybrać się z całą rodziną na rowerową wycieczkę, lub wspólnie poszaleć grając piłką w parku.

wydrukuj   |   wyślij znajomemu
Wiosenne przesilenie
Jak się wyciszyć?
strona główna Powrót na strone główną Poradników
| O portalu | Bezpieczeństwo | Prywatność | Pomoc | | Poślij znajomym | Startuj z NY.PL |